Czy to wasze pierwsze wegańskie Święta, czy kolejne, z pewnością znajdziecie tu nową inspirację. Zanim jednak przejdziemy do tego, jak przygotować wigilijne menu w czysto roślinnym wydaniu, chcielibyśmy was zabrać w krótką podróż po czeskich tradycjach świątecznych. Wigilia w Czechach wygląda bowiem zupełnie inaczej niż w Polsce – nie ma tu dwunastu potraw, a centrum kolacji jest smażony karp z sałatką ziemniaczaną. Zobaczcie, jak z tej tradycji radzą sobie czescy weganie – może znajdziecie tu inspirację również dla swojego polskiego stołu wigilijnego, bo niektóre przepisy pasują do obu kuchni jak ulał.
Historia wigilijnej uczty w Czechach
Wigilia była pierwotnie dniem postnym, kiedy przez cały dzień nie jadano, a jedynym posiłkiem była uroczysta kolacja. W niektórych rodzinach zwyczajem było zjedzenie choć odrobiny – przede wszystkim vánočki lub stollen (tradycyjnych świątecznych chlebów), ewentualnie też obiadu w postaci hubníka, grzybowej kuby, muzyki (świątecznego kompotu) czy zupy (np. ščedrački, kyselo i innych).
Głównym posiłkiem dnia była kolacja, składająca się z kilku dań (najczęściej z dziewięciu).
Przed zupą podawano gotowany groch, zupa była najczęściej grochowa, soczewicowa, ščedračka, a później też rybna. Po zupie następowała czarna grzybowa kuba, hubník (zapiekanka grzybowa), pukance z ciasta drożdżowego posypane makiem i słodzone miodem. Posiłki uzupełniał specjalny świąteczny chleb drożdżowy, znowu vánočka i inne słodkie przysmaki, takie jak szarlotka w cieście.
Potrawy przygotowywano z codziennych zapasów, najczęściej ze zbóż, ziemniaków i roślin strączkowych. Na tę szczególną okazję gospodynie odkładały białą mąkę do świątecznego pieczenia – była ona niegdyś rzadkością, a na co dzień używano mąki pełnoziarnistej.
Tradycja karpia z sałatką ziemniaczaną
Dzisiejsza tradycyjna wigilijna kolacja – smażony karp z sałatką ziemniaczaną – zagościła na czeskim stole dopiero w 2. połowie XX wieku. Sam karp zaczął pojawiać się na świątecznym stole od XIX wieku. Wcześniej częściej przyrządzano go „na czarno” (w ciemnym sosie).
Jak widzicie, czeski i polski stół wigilijny mają wspólne korzenie w prostej, roślinnej kuchni – groch, grzyby, kasze. Drogi rozeszły się stosunkowo niedawno. A teraz zobaczmy, jak tę tradycję interpretują czescy weganie.
Wigilijna uczta po wegańsku – przepisy
Szukacie inspiracji na wigilijną kolację? Jesteście we właściwym miejscu. Zacznijmy od zupy. Mamy dla was dwie wersje – klasyczną grochówkę i słowacką kyselicę.

Grochówka
Składniki
- 2 szklanki ugotowanego grochu żółtego
- 1 szklanka ugotowanego grochu zielonego
- 1 litr bulionu warzywnego
- sól do smaku
- ¼ łyżeczki białego pieprzu
- 2 łyżki majeranku
- 2 ząbki czosnku
- 2 łyżki mąki do zagęszczenia
- 100 ml roślinnej śmietany do wygładzenia
- Na grzanki: 2 bułki, 2 łyżki roślinnego masła
Sposób przygotowania
Groch żółty włóżcie do garnka i zalejcie bulionem, dodajcie sól, pieprz, majeranek, mąkę i roztarty czosnek. Doprowadźcie do wrzenia, a następnie zmiksujcie na gładki krem. Krem wygładźcie śmietaną i dodajcie groch zielony. Odstawcie do przegryzienia. Podawajcie z grzankami. U nas w domu mama na Święta robiła grzanki w ten sposób, że kroiła bułki w kosteczkę, układała w blaszce, przykrywała cienkimi plastrami „masła” i wstawiała na chwilę do piekarnika.
Kyselica, czyli zupa z kiszonej kapusty
To tradycyjna zupa słowacko-czeska, która może wam smakowo przypominać polski barszcz biały lub kapuśniak – choć ma swój własny charakter.
Składniki
- 600 g kiszonej kapusty
- 500 g ziemniaków
- 2 wegańskie parówki / wędzone tofu / tempeh
- 1 łyżeczka wędzonej papryki
- 1 łyżeczka słodkiej papryki
- 1 liść laurowy
- 4 ziarna ziela angielskiego
- 4 ziarna pieprzu
- 1 łyżeczka kminku
- 2 łyżeczki majeranku
- 2 duże cebule
- 4 ząbki czosnku
- cukier, sól
- śmietana kwaśna (np. kokosowa)
- suszone grzyby (około garści, wcześniej namoczyć)
- olej
- bulion warzywny
- mąka do zagęszczenia
Sposób przygotowania
Na oleju zeszklicie cebulkę, gdy będzie złocista, dodajcie paprykę, ziemniaki, kapustę i dokładnie podsmażcie. Zalejcie bulionem warzywnym tak, aby wszystko było pod powierzchnią, dodajcie grzyby wraz z wodą, w której się moczyły, przyprawy i gotujcie do miękkości kapusty i ziemniaków.
Gdy wszystko będzie miękkie, dodajcie parówki/tofu/tempeh i doprawcie. Jeśli kapusta jest zbyt kwaśna, można lekko dosłodzić cukrem. A gdy zupa wydaje się zbyt rzadka, teraz jest właściwy moment, by zagęścić ją mąką (ważne, żeby potem dobrze się przegotowała).
U nas zagęszczamy i zostawiamy jeszcze chwilę na małym ogniu. Podawajcie ze śmietaną kwaśną.
A co jako danie główne?
Oczywiście nie może zabraknąć sałatki ziemniaczanej. I tu pojawia się pytanie – z majonezem czy bez? Której wersji dajecie pierwszeństwo? Mamy dla was przepis na obie.
Klasyczna sałatka ziemniaczana
Składniki
- 2 kg ugotowanych ziemniaków sałatkowych (typ A)
- 600 g ugotowanych warzyw korzeniowych pokrojonych w kostkę (marchew, pietruszka, seler w proporcji 2:1:1)
- 3 ogórki konserwowe plus trochę zalewy z ogórków
- 100 g konserwowanej papryki czerwonej
- 100 g mieszanki konserwowanego groszku i kukurydzy
- 1 mniejsza cebula
- sól, pieprz
- 2 łyżki musztardy pełnoziarnistej
- 500 g roślinnego majonezu (domowy przygotujecie tak, że ubijecie olej rzepakowy z mlekiem sojowym w proporcji 2:1, przed ubiciem dodajcie 1 łyżeczkę musztardy pełnoziarnistej)
Sposób przygotowania
Ziemniaki pokrojcie na równe kawałki, dodajcie drobno pokrojoną cebulkę, ugotowane i wystudzone warzywa, pokrojony ogórek, paprykę, groszek i kukurydzę. Mieszankę dokładnie osolcie – ziemniaki wchłoną sól, więc opłaca się sałatkę lekko przesolić, po odleżeniu będzie w sam raz.
Następnie dodajcie majonez, musztardę i trochę zalewy z ogórków. Sałatkę dokładnie wymieszajcie. Rezultat powinien być dość mokry – ziemniaki znowu wchłoną płyn. Idealnie polecam odstawić do następnego dnia i nie zapomnieć dodać łyżki dla tajnych próbujących. Sami wiecie.

Sałatka ziemniaczana bez majonezu
Składniki
- 1 kg ugotowanych ziemniaków sałatkowych (typ A)
- 2 cebule, najlepiej szalotki
- 5 ogórków konserwowych
Sos:
- 250 ml ciepłego bulionu warzywnego
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- sól (w zależności od słoności bulionu), biały pieprz
- 2 łyżki musztardy pełnoziarnistej
- sok z ½ cytryny
Sposób przygotowania
Ziemniaki pokrojcie w plasterki, dodajcie drobno startą cebulę i ogórki pokrojone w większą kostkę. Zalejcie sosem przygotowanym z bulionu, soli, pieprzu, oliwy, musztardy i soku z cytryny. Odstawcie sałatkę do przegryzienia – ładnie wchłonie sos i będzie przepyszna.
A do sałatki ziemniaczanej coś smażonego? A może zdrowszą wersję? Tutaj też znajdziecie coś dla siebie.

Owsiany nie-karp
Karp jest symbolem Wigilii zarówno w Czechach, jak i w Polsce – więc ten przepis z pewnością was zainteresuje. Czeski nie-karp to wegańska wersja smażonego karpia, którą można przygotować z płatków owsianych i selera.
Składniki
- 500 g ugotowanego selera
- 500 g płatków owsianych
- ½ opakowania przyprawy do ryb
- 2 łyżki płatków nori
- 2 łyżeczki sosu sojowego
- 250–500 ml bulionu warzywnego
- 2 łyżki oleju
- bułka tarta do panierowania
- olej do smażenia
Sposób przygotowania
Ze składników wyrobicie masę, formujecie placuszki, które panierujecie w bułce tartej i smażycie na oleju. Możecie też wyciąć wykrawaczką kształt ryby.
Marynowane plastry robi
Składniki
Marynata:
- 2 dl oleju
- 2 łyżki sosu sojowego
- 1 łyżeczka kminku
- 2 roztarte ząbki czosnku
Plastry robi zamarynujcie najlepiej dzień wcześniej. Potem wystarczy tylko podsmażyć na patelni.
Patison à la karp
Patison pokrojcie w plastry i przekrojcie na połówki. Po wydrążeniu pestek otrzymacie „podkówki”, które mogą przypominać kawałki karpia. Patison przed panierowaniem (mąka pszenna, ciasto z mąki do panierowania i bułka tarta kukurydziana) osolcie i posypcie płatkami nori. Rezultatem będzie danie mocno przypominające smażonego karpia. Jeśli nie lubicie smaku rybiego, algi nori możecie pominąć.
Tofu à la ryba
Sekret tkwi w marynacie. Naturalne białe tofu zamarynujcie dzień wcześniej w oleju i przyprawie do ryb. Przed podaniem albo podsmażcie na patelni, albo zapanierujcie i usmażcie. Albo upiecze w piekarniku.
Kotleciki z boczniaków
Składniki
Kotleciki przygotujecie tak, że zmiksujecie 100 g ugotowanej ciecierzycy ze 100 g podsmażonych i oprószonych kminkiem boczniaków (można użyć też suszonych grzybów – 100 g to waga po namoczeniu). Do masy dodajcie drobno pokrojoną cebulę, 2 ząbki czosnku, 2 łyżeczki sosu sojowego, 1 łyżeczkę płatków nori (jeśli nie lubicie smaku rybiego, wystarczy pominąć – płatkowe nori mają w odróżnieniu od innych alg dość łagodny i delikatny smak), 2 łyżki soku z cytryny i mąkę do zagęszczenia. Jeśli masa będzie zbyt sypka, dodajcie odrobinę wody lub mleka roślinnego. Formujcie placuszki, panierujcie w bułce tartej i smażcie na oleju lub pieczcie w piekarniku.

Świąteczne pieczone warzywa
Do tych propozycji polecamy dodać jeszcze pieczone warzywa, które nadadzą talerzowi kolorów i dodatkowych smaków. Nasze ulubione kombinacje to marchew z tymiankiem, patison z liściem laurowym, ziemniaki ze skórką mandarynek i szałwią oraz burak czerwony z koprem włoskim. Do przypraw zawsze dodajcie czosnek, sól i oliwę z oliwek. Wystarczy wymieszać i upiec do miękkości. Polecamy pokroić warzywa na mniej więcej równe kawałki – wtedy można je piec na jednej blasze jednocześnie.
Które smakołyki u was wygrały i znajdą się na waszym świątecznym stole?
Tip na zakończenie
Z pozostałych ugotowanych warzyw możecie następnego dnia przygotować pyszną pastę. Wystarczy zeszklić cebulkę na oleju, dodać rozgniecione warzywa i ugotowaną czerwoną soczewicę. Na opieczonej grzance to rewelacja.










