„Dzisiaj jadłam na obiad świetne topinambury” – jak często słyszycie to zdanie? Prawie moglibyśmy się założyć, że wcale. A to szkoda! Topinambury zdecydowanie mają co zaoferować i nawet fakt, że są w naszych stronach tak pomijane, wcale nie ujmuje im ich zalet. Zaprośmy więc do naszego gastronomicznego repertuaru te „żydowskie ziemniaki” i wprowadźmy je w nasze życie.
Czym jest topinambur?
Abyśmy mogli topinambury właściwie wykorzystywać i czerpać z nich wszystkie ich zalety, warto najpierw lepiej się z nimi zapoznać. Jak już podpowiada oficjalna nazwa, słonecznik bulwiasty należy do słoneczników, które jednak uprawia się nie dla nasion, lecz dla ich bulw. Te następnie przetwarza się podobnie jak zwykłe ziemniaki. Potocznie nazywa się je dlatego żydowskimi ziemniakami lub karczochami jerozolimskimi.
Podobno swoją ojczyznę topinambury mają w Meksyku, skąd w XVII wieku przywieźli je do Francji europejscy żeglarze. Tutaj zyskały popularność i szybko zaczęły rozprzestrzeniać się po Europie. Popularne stały się przede wszystkim dzięki swojej zdolności do dobrego wzrostu i łatwej uprawy. Niestety ta zaleta stała się na Słowacji także powodem ich napiętnowania – celowa uprawa topinamburów jest tam zakazana ze względu na obawy przed nadmiernym rozmnożeniem i obniżeniem jakości gleby dla kolejnych upraw.
W Polsce, podobnie jak w innych krajach, nic jednak nie stoi na przeszkodzie ich domowej uprawie i możemy bez wyrzutów sumienia delektować się tymi solidnymi domowymi bulwami, o smaku łagodniejszym niż ziemniaki. A że nie macie gdzie założyć swojej grządki topinamburów? Nic nie szkodzi, te karczochy jerozolimskie są dostępne także bez konieczności posiadania własnego ogrodu.
Gdzie kupić topinambury?
Niejednemu mogłoby teraz przyjść do głowy, że w sklepach przecież topinambury zwykle nie występują. Topinambur jest zaskakująco łatwo dostępny na targach rolniczych lub w najróżniejszych grupach na Facebooku, gdzie ludzie z okolicy oferują nadwyżki ze swoich ogrodów. W internecie są też strony poświęcone wyłącznie sprzedaży topinamburów.
My polecamy wypatrzyć sobie lokalnych rolników i być może sami będziecie zaskoczeni, z jaką oczywistością te bulwy są uprawiane także w waszej najbliższej okolicy. Nagrodą za odrobinę poszukiwań będą wtedy jakościowe i lokalne topinambury, których rolnicze pochodzenie śmiało odbiło się na ich delikatnym smaku. I jedna wspaniała wiadomość na dobry koniec: topinambur podczas wzrostu nie wchłania szkodliwych substancji z gleby!
Topinambury a zdrowie
Topinambury niosą w sobie nie tylko ciekawe smaki dające nowe możliwości w kuchni, ale i korzyści odżywcze wspierające zdrowe funkcjonowanie organizmu.
Jedną z zalet topinamburów jest to, że nie zawierają glutenu i są więc odpowiednim produktem dla osób z celiakią. Ponadto są cenione za swój bardzo niski indeks glikemiczny oraz zawartość substancji, które nie są w typowej diecie tak licznie reprezentowane – konkretnie chodzi o inulinę i krzem.
Inulina jest ważną formą błonnika, która nie wchłania się w jelicie cienkim, lecz dociera aż do jelita grubego, gdzie pełni funkcję prebiotyczną. Tym samym wspiera zdrową aktywność mikroflory jelitowej i staje się także pożywieniem dla ważnych dla organizmu bakterii.
Krzem jest na pierwszy rzut oka niepozornym pierwiastkiem, który wprawdzie nie ma jednej kluczowej funkcji i korzyści dla ciała, tym bardziej jednak jego niepozorna obecność jest kompleksowo ważna – jest wysoce potrzebny jako budulec zdrowych kości, zarówno w ich wzroście i rozwoju, jak i dla utrzymania ich dobrej kondycji także w starszym wieku. Pozytywnie wpływa też na jakość włosów i skóry, a także przyczynia się do prawidłowego funkcjonowania narządów wewnętrznych, w tym mózgu.
Topinambury są też skutecznym źródłem witamin z grupy B, C, D i H. Spośród minerałów są bogate w żelazo, mangan i cynk.

Przepisy z topinambura
A teraz do najważniejszego pytania: co możemy wyczarować z topinambura? Odpowiedź jest zaskakująco różnorodna. Topinambur skutecznie zastępuje na przykład klasyczne ziemniaki, jednak jego smak jest słodszy, delikatniejszy i przechodzi aż w orzechowe nuty. To chętnie wykorzystuje się do przygotowania puree z topinambura, które pasuje do kotletów buraczanych, faszerowanego portobello lub do grillowanych warzyw.
A skoro już przy grillowaniu, warto dorzucić na rozgrzany grill także kilka pokrojonych w plasterki kawałków topinambura. Rezultatem jest nowy i pyszny składnik, który stanie się hitem sezonu grillowego.
Topinamburami można delektować się także na surowo – dodając na przykład do sałatek. A kto ma ochotę z kolei na jakąś sycącą czeską klasykę, niech śmiało wyczaruje z topinamburów placki ziemniaczane lub obtoczy plastry tych bulw w mące z ciecierzycy i poda sobie kotlety z topinambura.
Dla lżejszej wersji polecamy pieczone topinambury, którymi można się delektować jako niecodziennym dodatkiem lub samodzielnie z ulubionym dipem. Kremowy i delikatny smak nadadzą te karczochy jerozolimskie risotto z topinambura, które dzięki nim zyska wyjątkową i gładką strukturę z lekko orzechowym posmakiem.
Jeśli chodzi o gotowe produkty dostępne do kupienia, waszą kuchnię może wzbogacić syrop z topinambura lub mąka z topinambura. Wprowadzicie w ten sposób zalety topinambura także do pieczenia i przygotowywania zdrowszych słodkich deserów.
Zupa z topinambura
Jeśli jest coś, co z topinambura jest w ogóle najbardziej lubiane, to zdecydowanie zupa. Czy to zwykłe starcie lub pokrojenie bulw i dodanie ich do warzywnego bulionu, czy od razu solidny krem z topinambura. Wariantów jest kilka, my jednak dzisiaj przepisem ucieszymy zwolenników gęstych, ale delikatnych zup kremowych. Nadaje się jako stały element jadłospisu, a zrobi też furorę na uroczystych stołach.
Składniki:
- 500 g topinambura
- 2 cebule
- 1 większy ziemniak
- 700 ml bulionu warzywnego
- przyprawy i zioła: sól, lubczyk, tymianek, cząber (świeże lub suszone).
- 200 ml śmietanki migdałowej
- nasiona słonecznika
Cebulę podsmażamy na oleju i szklimy. Oczyszczone i pokrojone na małe kawałki topinambury dodajemy następnie do cebuli i lekko podduszamy. Dodajemy sól i zioła, jeśli mamy suszone (świeże dodajemy później). Zalewamy bulionem i dodajemy ziemniak pokrojony na mniejsze kawałki. Jeśli mamy zioła świeże, wkładamy od każdego rodzaju gałązkę do wody i gotujemy zupę, aż składniki zmiękną.
Następnie zdejmujemy z kuchenki i wyciągamy świeże zioła. Blendujemy zupę na gładko i ponownie stawiamy na kuchenkę do gotowania. Cały czas mieszając, dodajemy śmietankę i pozwalamy lekko się zagotować, aby smaki się połączyły i powstała lekka i kremowa konsystencja. Podajemy ze świeżym, drobno posiekanym tymiankiem i nasionami słonecznika.
Uczta z topinambura ze znajomymi
Skoro już wiemy, jak korzystną rośliną są topinambury, nie pozostaje nic innego, jak szerzyć ich sławę dalej. A jak inaczej, niż wprowadzając je bezpośrednio na nasze talerze. Może zaskoczyć znajomych i zaprosić ich na kolację z pysznościami z topinambura? Wybór przepisów jest szeroki, przygotowanie zwykle nie jest trudne, a sukces gwarantowany. Śmiało więc do dzieła, topinambury zdecydowanie zasługują na naszą uwagę.








