Choć śliwki nie należą do owoców, które mamy stale w kuchni, ale odwiedzają nas raczej sezonowo, nie ujmuje to nic ich znaczeniu. Zarówno dla jadłospisu, jak i dla naszego organizmu. I choć żyją nieco w cieniu innych rodzajów owoców, zdecydowanie zasługują na porządną dawkę uwagi. Poświećmy im razem trochę światła.
Śliwki? 4x tak!
Jeśli wydają ci się śliwki wśród tych wszystkich superfoods trochę zwyczajne i nieciekawe, czas to zweryfikować. Oto cztery główne zalety, które nadają wartość dodaną nawet „zwyczajnym” śliwkom.
Lokalne
Znaczenie lokalnego odżywiania chyba nie wymaga wyjaśnień. I to właśnie śliwki spełniają ten ważny aspekt naprawdę na piątkę. Rosną w wielu ogrodach, gdzie zwykle dają duży plon, który tradycyjnie bywa też rozdawany – więc jeśli sam nie masz dostępu do owocującego drzewa, jest możliwe, że koszyk fioletowych owoców dotrze do ciebie od kogoś znajomego. Nawet w przypadku kupionych śliwek jest jednak bardzo prawdopodobne, że pochodzą z polskich terenów i planeta nie jest obciążana zbędnym importem z egzotycznych krajów.
Jeśli lubisz produkty prosto od rolnika, a nawet z domowego ogrodu, i chciałbyś/chciałabyś delektować się świeżo zerwanymi śliwkami, mamy dla ciebie mały tip. Na grupach na Facebooku można skontaktować się z ludźmi, którym plony przyniosły pokaźny zapas, którym chcą się podzielić. A śliwki są świetnym produktem, który możemy wymieniać między sobą, na przykład za coś innego.
Zapasy na zimę
Duży plon? Nie ma problemu! Śliwki bez trudu posłużą jako cenny zapas na zimę, czy to w formie mrożonych owoców, czy ich wysuszenia. Popularne są też syropy i powidła śliwkowe, dzięki którym masz słodkie pozdrowienie z lata pod ręką przez całą zimę. Może ciasto z powidłami albo lemoniada śliwkowa?
Uniwersalność smaków
Że owoce nie należą tylko do słodkich potraw, wie już cały świat. I śliwki też dają wybór, czy delektujesz się nimi na słodko, czy na słono. Klasyka w postaci ciasta z powidłami czy pierogów ze śliwkami już nikogo nie zaskoczy. Ale są też inne możliwości. Śliwki świetnie komponują się z orzechami w sałatkach oraz z grillowanymi warzywami. Ale o tym później.
Czystość bez chemii
Dzięki wyżej wspomnianemu lokalnemu pochodzeniu, które często jest bezpośrednio ogrodowe i domowe, śliwki niosą ze sobą jeden cenny skarb! Bywają w większości czyste, bez chemicznej obróbki. A jeśli trafisz na owoce, które wyrosły na drzewie rosnącym w sadzie, w ogrodzie czy po prostu z dala od drogi, możesz cieszyć się owocami bez chemicznych śladów pozostawionych przez spaliny samochodów i innych pojazdów.
Do ostatniej pestki!
Śliwki mogą być produktem wykorzystanym bezodpadowo – dają się bowiem wykorzystać nawet pestki. Z nich można w prosty sposób zrobić poduszeczkę, która potrafi utrzymać ciepło i staje się w ten sposób naturalną alternatywą dla termoforu – zarówno do utrzymania ciepła, jak i chłodu.
Skupiamy się na składnikach odżywczych
Także pod względem wartości odżywczych śliwki nie pozostają w tyle. Śliwki są soczystym koktajlem kompleksu witamin B, który między innymi dobroczynnie wpływa na układ nerwowy. Dalej zawierają witaminę H, czyli biotynę, która przyczynia się do zdrowego stanu naszej skóry i włosów. W śliwkach znajdziemy też witaminy C, E i K.
Ze składników mineralnych śliwki zawierają magnez, potas i żelazo. Bogato reprezentowany jest też mangan – ważny pierwiastek dla prawidłowego rozwoju stawów i chrząstek. Nie bez znaczenia jest też to, że śliwki są bogate w antyoksydanty, zarówno w stanie świeżym, jak i suszonym. Są też źródłem wartościowego błonnika.
Suszone śliwki
Sezonowość śliwek nie przeszkodzi już dziś nikomu cieszyć się ich wybornym smakiem i wzbogacającymi korzyściami przez cały rok. Wystarczy skorzystać z darów suszonych śliwek, które zapewnią dostawę energii i korzystnych substancji w każdej chwili, niezależnie od pory roku.
Jeśli owoce są delikatnie wysuszone, potrafią zachować wysoki udział swoich składników odżywczych. Oznacza to, że jeśli szukasz śliwek ze względu na niektóre z ich korzystnych substancji i działań znanych ze świeżej postaci, możesz sięgnąć też po śliwki suszone. Oczywiście, podobnie jak w przypadku każdej innej obróbki termicznej owoców, i tutaj dochodzi do lekkiego spadku witamin i minerałów, niemniej śliwki radzą sobie dobrze i dobrze strzegą skarbu w postaci cennych składników odżywczych.
Warto jednak pamiętać, że nie każda śliwka jest taka sama! Nasz organizm i podniebienie najbardziej docenią owoce bez dodanego cukru, niesiarkowane i bez tłustego nalotu na powierzchni. Polecamy więc używać owoców delikatnie suszonych – te są zauważalnie twardsze i całkowicie wysuszone. Przed użyciem wystarczy namoczyć je w wodzie i od razu masz przed sobą wyraziste smakowo śliwki pełne wartościowych substancji.
Suszone śliwki nadają się do owsianek oraz do przygotowania domowych surowych batonów energetycznych. Popularna jest też wersja cukierków śliwkowych, kiedy poszczególne owoce macza się w roztopionej gorzkiej czekoladzie, a następnie zostawia ponownie do stężenia. Znajdą zastosowanie też jako naturalne osłodzenie niektórych napojów – od lemoniady tibi po herbatę owocową. I bez wahania dorzuć kilka kawałków też do smoothie.
Śliwki z cukrem i z solą
W kuchni śliwki oferują zaskakującą różnorodność. Z całą oczywistością należą do staropolskich tradycyjnych przepisów, ale potrafią też urozmaicić się w nieoczekiwanych i pomysłowych połączeniach.
Bez śliwek zdecydowanie nie obejdą się ciasta i placki z owocami, na których są nie tylko wyśmienite, ale też efektowne wizualnie. Lekko kwaskowy smak śliwek nadaje powstałym deserom świeży smak, a z jego intensywnością można poeksperymentować na różne sposoby – pozwolić mu w pełni się uwydatnić lub „stonować” go kruszonką albo nawet skarmelizować powierzchnię ciasta. Krótko mówiąc, ciasta ze śliwkami można stworzyć ku maksymalnemu zadowoleniu szerokiego spektrum różnych gustów i zadowolić niemal wszystkich.
Z dużym plonem poradzą sobie powidła śliwkowe, które są niezastąpioną częścią naszych spiżarni. Nadają się jako nadzienie do ciast, pierogów czy ciasteczek marchewkowych, można z nich zrobić sos nadający się jako polewa na przykład do piernika, a można je też wykorzystać do przygotowania domowych lodów. Na bardziej uroczyste chwile postaw na tort z powidłami, który dzięki swojemu staropolskiemu smakowi może być miłą przyjemnością dla dziadków z okazji urodzin. Nie daj sobie też umknąć pierogów z powidłami czy zapiekanki z kaszy jaglanej.
Jeśli wolisz inny rodzaj deseru niż pieczone ciasto, zdecydowanie warto wypróbować też pudding śliwkowy, którego bazą są rozgotowane i zmiksowane śliwki, a całe przygotowanie nie jest wcale skomplikowane. Dla mniejszych dzieci odpowiednią przekąską będzie domowy delikatny przecier śliwkowy.
Słodkie potrawy to jednak nie wszystko ze śliwkowego repertuaru. Te fioletowe owoce świetnie łączą się też z daniami słonymi, na przykład możesz dodać kawałek śliwki na szaszłyk warzywny, który następnie zgrillujesz. Lekko kwaskowy smak doda całemu szaszłykowi niezwykłego charakteru.
Co może być trochę zaskakujące, to dodawanie śliwek do zup. Wystarczy kilka kawałków suszonych owoców dodać do zupy kapuśniaczkowej, soczewicowej czy grzybowej, a na talerzu wystarczy już tylko delektować się przenikaniem płaszczyzn smakowych, które rzadko się spotykają. Śliwki są po prostu dowodem na to, że eksperymentować można nawet z czysto tradycyjnymi składnikami.
Po zupie przychodzi kolej na danie główne i tu zdecydowanym wyborem jest sos śliwkowy z wegańską wędzonką i kaszą. To połączenie odniesie sukces nie tylko jako weekendowy obiad w zwykłe dni, ale też na rodzinnych uroczystościach i spotkaniach ze znajomymi.
Knedle ze śliwkami
Knedle ze śliwkami to jedno z tych dań, które może wydawać się zwyczajne, ale z dumą serwowane jest nawet w restauracjach z gwiazdką Michelin. Są też popularne do przygotowania w domu i tradycyjnie robi się je w dwóch wersjach – knedle drożdżowe lub twarogowe. I właśnie knedle twarogowe mają swoją smaczną roślinną wersję, w której twaróg ustępuje miejsca tofu, dzięki czemu powstaje pyszny i łatwy w przygotowaniu obiad.
- 200 g tofu naturalnego
- świeże śliwki
- 100 g mąki typ 550
- 60 ml mleka roślinnego (najlepiej owsianego lub z nerkowców)
- 3 łyżki syropu ryżowego (można użyć też innego rodzaju)
- szczypta soli
Tofu miksujemy blenderem na drobne kawałki, a następnie dodajemy mąkę, mleko roślinne, syrop i szczyptę soli. Wszystkie składniki łączymy delikatnym zagniataniem rękami, aż powstanie zwarte ciasto. Następnie z kawałka ciasta robimy placuszek, na który kładziemy kawałek śliwki i zawijając formujemy knedel. Ilość przygotowanego ciasta wystarczy na 10–12 knedli. Knedle wkładamy do wrzącej wody i gotujemy, aż wypłyną na powierzchnię – około 5 minut.
Gotowe knedle podajemy na przykład z roślinną kwaśną śmietaną i makiem lub ciepłym sosem owocowym.
Zapiekanka ryżowa ze śliwkami
Zapiekanki dzielą towarzystwo na pół. Albo je uwielbiasz, albo trzymasz się od nich w bezpiecznej odległości. Czy należysz do miłośników zapiekanek, czy dopiero szukasz do nich swojej drogi, spróbuj osłodzić sobie dzień zapiekanką śliwkową. Według smaku można tradycyjnie używany ryż zamienić na inne zboże, na przykład kaszę jaglaną lub grykę.
- 250 g ryżu
- 1 l mleka roślinnego
- 1 łyżeczka mielonego cynamonu
- 50 g rodzynek
- 5 łyżek maku
- 1 mniejsze jabłko
- mniejsza garść orzechów włoskich drobno posiekanych
- syrop z agawy do smaku
Do mleka roślinnego dodajemy szczyptę cynamonu i ryż, który gotujemy do miękkości. Następnie do tej mieszanki dodajemy rodzynki, mak, orzechy, syrop do smaku oraz obrane i drobno starte jabłko. Mieszankę dobrze mieszamy i połowę przekładamy do szklanego naczynia, które posmarowaliśmy, aby nie przywierało. Równomiernie rozprowadzamy i układamy przekrojone na pół śliwki, na które nakładamy drugą warstwę zapiekanki i ponownie na wierzch układamy śliwki. Pieczemy w 180°C przez około 30 minut.
Śliwki do każdej kuchni!
Uniwersalność śliwek obejmuje szeroką gamę preferencji smakowych i zależy tylko od nas, w jakiej postaci delektujemy się nimi najbardziej. Śliwki radzą sobie zarówno w deserach, jak i w napojach oraz daniach głównych – a to już naprawdę spory wybór, jak śliwki wykorzystać. Czy postawisz na świeże, mrożone czy suszone, tchną w potrawy nie tylko charakterystyczny smak, ale też przenikną dania delikatnym fioletowym odcieniem, dzięki czemu danie zyska na atrakcyjności nie tylko smakowej, ale i wizualnej. A z tym można dalej czarować! Więc przygotuj śliwki i zaczynamy.









