Roślinne alternatywy żelatyny – agar agar, mech irlandzki czy pektyna

Mech irlandzki

Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że żelatyna jest pochodzenia zwierzęcego. Jakie są możliwości wyboru, jeśli chcesz się bez niej obejść? Przyjrzyjmy się trzem alternatywom.

agar-agar

Agar-agar

Agar-agar otrzymuje się poprzez gotowanie czerwonej algi morskiej tengusa, do zdobycia jest w formie pałeczek, płatków, albo najpraktyczniej zmielony na proszek. Jedno opakowanie proszku (10 gramów) gotujemy w 1 litrze płynu. Agar powinien gotować się przynajmniej 5 minut, w przeciwnym razie nie stężeje. Zastosowanie w kuchni jest zarówno na słono, jak i na słodko. W sokach owocowych czy gotowany z owocami jest świetną bazą różnych galaretek – czy to jako wierzchnia warstwa ciast, bułeczek czy tortów, tak samodzielnie (także w formie domowych cukierków). Do słonych zastosowań nadaje się do aspików, ale też na przykład do salcesonu grzybowego. Jest też używany jako zagęszczacz i utwardzacz przy produkcji domowych orzechowych „serów”.

Słodka galaretka z agaru

Agar jest twardszy niż żelatyna i dobrze tężeje nawet bez lodówki, w zwykłej temperaturze pokojowej. Wymieszaj 200 ml soku z kompotu z 2g proszku agaru i doprowadź w garnku do wrzenia. Gotujemy 2-3 minuty. Jeśli chcesz zakwasić mieszankę, zrób to dopiero po zdjęciu z ognia, wcześniej może to zaburzyć zdolności żelujące. Stygnący roztwór wylewamy następnie na tort, bułeczkę czy ciasto i zostawiamy do ostygnięcia.

Słony aspik z agaru

Do przygotowania słonej „galaretki” nadaje się bulion warzywny albo na przykład zalewa z moczenia suszonych grzybów. Agar dozujemy 5g na pół litra zalewy i wsypujemy go jeszcze do zimnej wody. W przeciwnym razie tworzą się grudki. Ponownie doprowadzamy go do wrzenia, mieszamy do niego np. pokrojone grzyby, grubo starte tofu i przelewamy do formy, w której zostawiamy aspik czy salceson do stężenia.

Irský mach

Mech irlandzki

Drugą możliwością jest kolejna alga morska „mech irlandzki”. Choć rośnie także na atlantyckim wybrzeżu Ameryki i częściowo również w niektórych obszarach Oceanu Spokojnego, swoją nazwę zyskał mech irlandzki właśnie dzięki częściowemu występowaniu w morzach otaczających Irlandię. W tym wyspiarskim państwie zyskał uznanie nie tylko w kuchni, ale też w medycynie ludowej. Nic dziwnego – jest bowiem świetnym pomocnikiem w kuchni, ale też hojną skarbnicą cennych składników odżywczych.

W przeciwieństwie do agaru mech irlandzki nie musi być moczony i jest więc jasnym kandydatem do zastosowania także w kuchni żywej (raw). „Mech” wystarczy jedynie zostawić do napęcznienia w wodzie na przynajmniej dwie godziny, ale spokojnie też przez noc. Następnie dokładnie przepłucz go pod bieżącą wodą i zostaw do odsączenia na sicie. W dobrym blenderze zmiksuj go następnie na gładką żelową masę. Dzięki swojemu neutralnemu smakowi nadaje się jako utwardzacz i spoiwo do słodkich i słonych smakołyków – do deserów owocowych, orzechowych „serów”, niegotowanych sosów, napojów i tym podobnych. Wadą jest wysoka cena.

Pektyna

Do galaretek owocowych możemy wykorzystać także pektynę. Jest to substancja roślinna i nadaje się do przygotowania dżemów owocowych i galaretek. Jako naturalny składnik owoców dodana pektyna w pełni zachowuje właściwości użytego surowca. Sprzedawana jest jako jasnożółty lub jasnoszary proszek bez zapachu. Do przygotowania galaretki użyjemy 4 g pektyny na 100 ml płynu.

Czy podobał Ci się artykuł? Wyślij na:
Tagy: Agar Algi morskie   Kategorie: Składniki

 

Autor artykułu
Pavel OvesnýNazywam się Pavel i pochodzę z Czech. Weganem jestem od 18 lat, prowadzę stronę Vegmania.cz i organizuję kursy gotowania wegańskiego. Lubię Polskę, uczę się polskiego, a tłumaczenie wybranych artykułów na polski wydawało mi się świetną okazją do doskonalenia nowego języka.

Powiązane treści