spaghetti (300 g)
kostka wędzonego tofu
2 ząbki czosnku
pół pora
2 łyżki płatków drożdżowych
1 łyżeczka proszku z cebuli
Spaghetti gotujemy w osolonej wodzie według instrukcji na opakowaniu na al dente. Ja najchętniej jem spaghetti pełnoziarniste Alnatura, które nie tylko smakują dobrze, ale dzięki naturalnemu włóknu i minerałom oraz witaminom ze łuski mają również znacznie wyższą wartość odżywczą.
W międzyczasie siekamy wędzony tofu (najlepiej twarde) na drobne kostki. Opiekamy go na 3 łyżkach oliwy z oliwek na chrupko. Pod koniec dodajemy drobno posiekany czosnek, któremu pozwalamy tylko się zapamiętać. Tofu z czosnkiem odkładamy z patelni.
Na pozostałej oleju opiekamy pór pokrojony na cienkie krążki, aż zmięknnie. Posypujemy go następnie płatkami drożdżowymi, domowym proszkiem z cebuli, kilka razy mieszamy i zalewamy gorącą wodą (lub jeszcze lepiej rosołem warzywnym). Dusimy przez kilka minut i zalewamy roślinnym śmietaną (migdałową, sojową…). W tym przypadku użyłem domowego jogurtu ryżowego, który sosowi nadał lekko kwaśny smak. Pozwalamy gotować przez 2 minuty razem.
Na talerz nakładamy spaghetti, polewamy sosem i udekorujemy tofu z czosnkiem.










