trzy dojrzałe banany
dwie garście szpinaku baby
łyżeczka siemienia lnianego
pomarańcza
szklanka wody
Do tego smoothie będziemy potrzebować trzech ładnie dojrzałych bananów (powinny już mieć na skórce czarne kropki), jednej pomarańczy, dwóch garści opłukanego szpinaku baby i szklanki wody.
Najpierw trzeba zmielić siemię lniane, które jest świetnym źródłem bardzo korzystnych kwasów tłuszczowych omega-3. Ma jednak bardzo twardą łupinę, którą trzeba naruszyć, aby organizm mógł pozyskać z nasionka cenne substancje. Wcześniej zawsze trochę siemienia mieliłam w młynku do maku, dziś poradzi sobie z tym w chwilę mój wydajny blender. Zaczynam więc od nasion i mielę je.
Dodaję szpinak baby, połamane na kawałki banany, pomarańczę, zalewam wodą i zostawiam na chwilę, żeby się obracało na niższych obrotach, a potem zwiększam prędkość. Dzięki pomarańczy smoothie ma przyjemnie kwaskowaty smak.










