30–40 g suszonych grzybów (shitake, grzyby mun, grzyby leśne, boczniaki)
pół kostki wędzonego tofu
agar-agar w proszku
0,5 l wody
sos sojowy do smaku
Jeśli masz grzyby suszone, namocz je w pół litrze wody (przynajmniej na 2 godziny) razem z małą łyżeczką sosu sojowego. Gdy napęcznieją, pokrój je w cienkie paseczki. W namoczce rozmieszaj agar i dodaj z powrotem pokrojone grzyby.
Jeśli masz grzyby świeże (nadają się leśne lub boczniaki, pieczarki nie mają zbyt wyrazistego smaku), pokrój je w mniejsze plasterki i zostaw w garnku do poddoszenia. Zalej je zimną wodą, w której rozmieszasz agar.
Agar dozujemy w ilości 5 g na pół litra zalewy (paczkowany bywa zwykle po 10 g, czyli pół saszetki) i sypiemy go do zimnej wody, inaczej tworzy grudki. Zalewę z rozmieszanym agarem i grzybami stawiamy na małym ogniu i stopniowo podgrzewamy aż do wrzenia. Gotujemy co najmniej 3 minuty. Na koniec dodajemy grubo starte tofu i bulion doprawiamy solą lub sosem sojowym. Masę przelej do formy lub miseczek i zostaw najpierw w temperaturze pokojowej, a później w lodówce do stężenia.
Salceson grzybowy jest doskonały w klasycznym wydaniu z chlebem, octem, pieprzem i cebulą.










