pół większego kalafiora (ok. 500g po oczyszczeniu)
5 łyżek mąki z ciecierzycy lub soczewicy
1 łyżeczka czarnej soli (Kala Namak)
1 łyżka zmielonych nasion lnu
50 ml wody
1 łyżeczka czosnek granulowany
+ ulubione składniki na pizzę – passata, pieczarki, cebula, posiekane rajczata, bazylika, oregano, strouhanego wegańskiego sera (np. Violife)
Kalafior w miksera zmiksujemy na drobne kawałki i przenosimy do większej miski. Sprawdził się mi ręczny mikser z ostrzami w kształcie S i szybkim miksowaniem tylko na grubszą konsystencję (ok. 0,5 – 1 cm). Zbyt drobne ciasto będzie miekkie nawet po długim pieczeniu i nie utworzy bardziej twardej podstawy. W kubku dokładnie wymieszamy mąkę z ciecierzycy lub soczewicy ze solą, mielonymi nasionami lnu i wodą na gęstszą papkę. Wlewamy ją do miski i pracujemy wspólnie z posiekanym kalafiorem, aż powstanie sztywniejsze ciasto.
Przenosimy to na środek blachy na papier do pieczenia i tworzymy okrągłą podstawę do pizzy (możemy sobie pomóc formą do ciasta). Wkładamy do pieca nagrzanego do 200°C i pieczemy około 20 minut, aż podstawa lekko się zezłoci i się wzmocni.
Dodajemy na nią ulubione składniki i pieczemy dalsze 15 minut. Pizza jest krucha niż klasyczna mączna, dlatego do niej bardziej się nadają sztucce. A jako dodatek sałatka warzywna.









