150 gramów obranych migdałów
1 l świeżej wody
Jak zrobić mleko migdałowe? Przepis jest prosty: 150 gramów obranych migdałów zalewamy przynajmniej dwukrotną ilością zimnej wody i zostawiamy na dwie do trzech godzin, a jeszcze lepiej na całą noc, żeby napęczniały. Wodę wylewamy i dolewamy świeżą. Jeśli macie mocniejszy blender, polecam dać na początku mniej wody, zmiksować mieszankę raczej na pastę, a potem rozcieńczyć według potrzeby. Proces miksowania jest wtedy skuteczniejszy, migdały mają częstszy kontakt z ostrzami. Potem dokładnie miksujemy i w zależności od planowanego zastosowania albo od razu zalewamy np. musli, albo przecedzamy przez sitko, gazę lub woreczek do mlek roślinnych. Doprawiamy według upodobania – na przykład miksując z owocami.
Migdały są cennym, ale też stosunkowo drogim surowcem. Dlatego warto pomyśleć, jak wykorzystać też miazgę, która zostaje po odcedzeniu. Skórki zawierają antyoksydanty, ale jednocześnie przeszkadzają w miazdze, więc sensowne jest zadać sobie trud ich obrania albo od razu kupić migdały obrane. Miazgę można oprócz puree i słodkości wykorzystać też na słono. Możecie z niej zrobić twaróg lub ser, szczególnie dobrze smakują, jeśli je sfermentujecie.
Mleko migdałowe dzięki swojej zasadowości jest doskonałym napojem na zakwaszony żołądek. W tym przypadku jednak już go nie słodzimy. Obrane migdały są jednak słodkie, więc nie jest to potrzebne. Do zalet tego mleka roślinnego należy wysoka zawartość wapnia, potasu, fosforu i magnezu. Jeśli będziecie chcieli zrobić z niego jogurt, przygotujcie się na fakt, że prawie nie zgęstnieje (kupne jogurty migdałowe są zagęszczane skrobią) i jest stosunkowo dość kwaśny. Smakiem i konsystencją bliższy jest raczej kefirowi.










