200 g wiórków kokosowych
garść wydrylowanych daktyli
cynamon
Wydrylowane daktyle przeciskamy (czasem kryje się w nich zapomniana pestka) i zalewamy zimną wodą. Zostawiamy je na 2 godziny, ale najlepiej przez noc do napęcznienia. Następnie nadmiar wody odlewamy — będzie przyjemnie słodka i możecie ją zachować do dalszego użycia. Daktyle z niewielką ilością wody krótko miksujemy na papkowatą masę.
Wkładamy ją do średniej miski i dodajemy 2/3 wiórków kokosowych (resztę zostawiamy do obtoczenia) i cynamon do smaku. Wszystko dokładnie mieszamy i wyrabiamy rękami, żeby daktyle z kokosem połączyły się w zwarte ciasto. Jeśli jest zbyt rzadkie, możemy je zostawić na 15 minut w lodówce. Chłodem i wchłonięciem płynu lepiej stężeje.
Mały kawałek „ciasta” najlepiej najpierw mocniej ścisnąć w dłoni, a potem uformować między dłońmi kulkę. Te następnie obtaczamy w pozostałych wiórków kokosowych.
Wskazówki:
- Kokos w cieście możemy częściowo zastąpić zmielonymi na sucho nasionami (pestki dyni, słonecznik, sezam). Możesz też nimi sobie pomóc, jeśli ciasto będzie zbyt rzadkie. Do obtoczenia kulek możemy wykorzystać nasiona sezamu, karob lub kakao (zwłaszcza jeśli kulki wydają ci się zbyt słodkie).
- Jeśli masz mocniejszy blender i potrzebujesz kulek szybko na niespodziewaną okazję, możesz zmiksować daktyle z niewielką ilością wody od razu. Połączenie z kokosem będzie jednak bardziej pracochłonne.
- Mam sprawdzone, że większość powszechnie dostępnych wiórków kokosowych jest zbyt drobna i wysuszona. Kulki źle wtedy trzymają kształt.










