3/4 szklanki suchej czarnej soczewicy
1/4 średniej dyni hokkaido
1 łyżka tajskiej pasty curry
1 łyżeczka cukru trzcinowego
puszka mleka kokosowego
olej kokosowy
limonka
1 szklanka ryżu jaśminowego (jako dodatek)
Czarną soczewicę (zwaną beluga) namocz na 2–3 godziny w zimnej wodzie. Wodę następnie wylej, uzupełnij świeżą, lekko posól i gotuj na małym ogniu. W międzyczasie dynię hokkaido oczyść i umyj. Przekrój ją na pół i łyżką wydrąż miękkie wnętrze z pestkami. Dynię pokrój w półksiężyce, posól, skrop oliwą z oliwek i piecz w 180°C przez ok. 20–25 minut. Wystarczy do półmiękkości — będzie się jeszcze chwilę dusić. Jeśli masz większą dynię, część odłóż wcześniej na inny przepis (wystarczy 1/4) i resztę dopiecz (zwłaszcza jeśli będziesz ją później miksować na zupę lub pastę kanapkową).
Gdy masz już ugotowaną soczewicę i upieczoną dynię, na patelni rozgrzej łyżkę oleju kokosowego. Dodaj łyżeczkę cukru trzcinowego i pozwól mu się rozgrzać i lekko skarmelizować. Dodaj łyżkę tajskiej pasty curry (zielonej lub czerwonej) i pozwól jej przez chwilę rozaromacić się na oleju. Dodaj dynię pokrojoną w mniejsze kawałki, soczewicę i zalej wszystko mlekiem kokosowym. Duś bez przykrycia kilka minut, aż mleko częściowo się zredukuje.
Na koniec skrop kilkoma kroplami soku z limonki (częściowo złagodzi ostrość) i dodaj posiekaną świeżą natkę kolendry. Mieszaj przez minutę i zdejmij z ognia.
Odpowiednim dodatkiem jest ryż jaśminowy.










