1 kg czerwonej cebuli
4 łyżki oleju rzepakowego
250 ml czerwonego wina
4 łyżki cukru trzcinowego
50 ml octu jabłkowego
1 łyżka octu ume
Czerwoną cebulę obieramy i kroimy w cienkie półksiężyce. W garnku rozgrzewamy olej i dodajemy cebulę. Sprawdziło mi się dodawać najpierw połowę, pozwolić jej lekko zmięknąć, a następnie dodać drugą część. Trwa to około 10–15 minut w zależności od intensywności ciepła. Dodajemy cukier i pozwalamy przez kilka minut razem podsmażać. Cebula puści sok i nie trzeba jej tak często mieszać.
Następnie dodajemy ocet, ocet ume i wino i pozostawiamy na zmniejszonym ogniu, od czasu do czasu mieszając, żeby bulgotało i redukowała się ilość płynu, aż powstanie syropowa konsystencja. Trwa to około pół godziny. Idealnie jest ją przygotować, gdy akurat spędzacie czas w kuchni gotując główne danie.
Po zakończeniu gorącą cebulę przekładamy do wyparzonych słoiczków, zakręcamy i zostawiamy do ostygnięcia. Następnie przechowujemy w lodówce.
Dżem cebulowy (lub chutney, jeśli wolicie) możecie wykorzystać do ulepszenia past kanapkowych, do soczewicy na kwaśno, do kapusty, pierogów, kopytek albo klusek śląskich.








