2 duże cebule
2 pokrojone marchewki
3 większe ziemniaki, pokrojone w kostkę
200 g kiszonego czerwonego buraka
1,5 l wody
olej, sól, kminek
Barszcz ma dziś wiele wariantów. My pokażemy barszcz bez mięsa, za to z kiszonym czerwonym burakiem, który nada zupie odpowiedniego charakteru.
Jak zakisić buraki? Czyścimy i obieramy buraki w zależności od wielkości naczynia do fermentacji. Ścieramy je na grubej tarce i solimy (na 0,5 kg buraków łyżeczkę soli). Dokładnie umytymi rękami ugniatamy buraki, aż puszczą wystarczającą ilość soku. Liczcie się z tym, że będziecie mieć ładnie zabarwione ręce.
Buraki wtedy napychamy do słoika lub naczynia do fermentacji i zalewamy sokiem tak, aby były całe zanurzone. Zostawiamy do fermentacji w temperaturze pokojowej na 5–7 dni (latem krócej, zimą dłużej). Na bieżąco próbujemy czystym widelcem, a gdy jesteśmy zadowoleni ze smaku, przenosimy buraki do lodówki, gdzie wytrzymają nawet kilka tygodni. Wtedy możemy je wykorzystać właśnie do barszczu.
Szybszą, ale mniej smaczną alternatywą jest użycie świeżego czerwonego buraka i zakwaszenie zupy octem.
Cebulę obieramy, kroimy drobno i w garnku podsmażamy na oleju na złoto. Dodajemy marchew i ziemniaki, krótko podsmażamy, dodajemy łyżeczkę kminku, mieszamy i zostawiamy, żeby się rozwoniał. Dodajemy czerwony burak i zalewamy wszystko półtora litrem gorącej wody. Gotujemy około pół godziny. Najlepiej barszcz smakuje odstawiony przynajmniej na pół dnia. Możesz go zmiękczyć (roślinną) kwaśną śmietaną lub jogurtem.










