Pokrzywa jest powszechnie postrzegana jako uciążliwy chwast, któremu lepiej szerokim łukiem się wystrzegać. Może nawet nie przyszłoby ci do głowy, ile w sobie kryje witalnych substancji i jak dobroczynne korzyści może mieć dla zdrowia każdego z was. Od niepamiętnych czasów jest częścią ludowego lecznictwa, ale wysoki udział korzystnych dla organizmu substancji został potwierdzony również przez wiele współczesnych badań naukowych. Jeśli jeszcze jej nie wypróbowałeś/aś, to najwyższy czas wziąć rękawice, koszyk i wyruszyć do przyrody na jej zbiór.
Wartości odżywcze
Od czego innego zacząć niż od zawartości witamin i minerałów. Dominują karoteny wraz z witaminą C, K i B2, spośród minerałów przede wszystkim żelazo, potas i dwutlenek krzemu. Najwięcej żelaza zawiera świeża młoda roślina. Dlatego mówi się, że skutecznie przegania wiosenne zmęczenie. Pokrzywa ma zaskakująco wysoką ilość białka. W stanie surowym jest to około 3 g, po wysuszeniu udział się podwaja. Kolejnymi substancjami czynnymi są flawonoidy i kwasy fenolokarboksylowe. Ich korzyści wciąż pozostają powodem częstego zastosowania w tradycyjnym lecznictwie. Za chwilę powiemy sobie, dlaczego tak jest.
Jak widzisz, niektóre substancje są bardziej wyraziste w świeżej roślinie, inne w suszonej. Spróbuj więc na przemian stosować różne sposoby przygotowania. Wiosną, gdy pojawiają się młode roślinki, zawartość żelaza jest najwyższa, ale też najbardziej parzą. Więc uzbrój się w rękawice i idź nazbierać hojną porcję do porannego smoothie.
Pokrzywa w ludowym lecznictwie
Pokrzywa jest ze względu na swoją wysoką zawartość żelaza stosowana do regulacji krwiotworzenia. W połączeniu z obecnymi flawonoidami także wspomaga pracę serca, elastyczność naczyń krwionośnych i poprawia krążenie krwi. Ale uwaga. Ze względu na wyższy udział witaminy K pokrzywa nie jest odpowiednia dla osób przyjmujących leki rozrzedzające krew.
Świeża pokrzywa ma podobno kilkukrotnie wyższą zawartość witaminy C niż owoce cytrusowe. Przyswajalność tej witaminy przekracza 90%, co jest porównywalne z liposomalną formą suplementów witaminowych. Regularne stosowanie pozytywnie odbija się na całym układzie odpornościowym.
Jeśli nie znasz wspomnianych sposobów stosowania, na pewno słyszałeś/aś już o wyjątkowych właściwościach moczopędnych. Więc jeśli cierpisz na zapalenia pęcherza moczowego lub masz osłabione nerki, przygotuj sobie porządny zapas suszonych liści na całą zimę.
Herbata z pokrzywy
Właśnie w ludowym lecznictwie najczęściej stosowana jest herbata z pokrzywy. Ale jak ją prawidłowo przygotować? Wiosną nie ma problemu, by zbierać wyłącznie młode liście, które są do herbaty najbardziej odpowiednie. Na szklankę o objętości 250 ml będziesz potrzebować 2 łyżek świeżych liści lub 1 łyżki suszonych. Zalej wrzącą wodą i pozostaw do zaparzenia. Świeże liście potrzebują około 15 minut, suszonym wystarczy 10 minut. Po upływie czasu przecedź, pozostaw herbatę jeszcze na kilka minut do ostygnięcia i możesz pić.
Zalecana dzienna dawka to 2 szklanki czystej herbaty z pokrzywy dziennie. Jeśli liście są częścią mieszanki ziołowej, ilość będzie oczywiście wyższa. Jeśli pijesz herbatę regularnie każdego dnia, po 3 miesiącach powinieneś/aś zrobić sobie co najmniej dwutygodniową przerwę.
Zapasy pokrzywy na cały rok
Wiosną ciesz się świeżymi roślinami i w żaden sposób ich nie przetwarzaj. Konkretnie unikaj jakiegokolwiek suszenia. Po pierwsze rośliny są jeszcze małe, ale też zawierają dużą ilość witaminy C i żelaza, których zawartość podczas przetwarzania znacznie by się zmniejszyła. Rezygnacja z tradycyjnego wiosennego nadzienia byłaby jednak wielką szkodą. W tym przypadku zrób wyjątek. Podczas zbioru zawsze używaj papierowego lub wiklinowego pojemnika, w plastikowym opakowaniu roślina by się zaparzyła.
Zapasy pokrzywy zacznij robić dopiero w trakcie lata. Na przełomie lipca i sierpnia przychodzi kolej na zbiór liści. W przypadku mniej wyrośniętych roślin nie zaszkodzi nawet łodyga. Polecam zbierać całe rośliny i dopiero po wysuszeniu oddzielić z nich liście. Niektóre części mogą się pokruszyć, ale to nie szkodzi. W ten sposób zaoszczędzisz czas, ponieważ wystarczy powiesić rośliny na zewnątrz w zacienionym miejscu. Do następnego dnia masz gotowe. Zauważalnie krótszy będzie także czas samego zbioru.
W trakcie sierpnia możesz zacząć zauważać nasiona pokrzywy na wyrośniętych roślinach. Dopóki są intensywnie zielone, zbieraj je. Są prawdziwym skarbem każdej rośliny i za chwilę podzielę się z tobą kilkoma pomysłami na ich przetworzenie.
Przepisy z pokrzywy
Z pokrzyw można wyczarować mnóstwo potraw. W kuchni można je stosować zamiast szpinaku, boćwiny, natki pietruszki i innych podobnych składników. Mimo wszystko smakują jednak nieco inaczej i kubki smakowe muszą się do nich najpierw przyzwyczaić. Więc zanim zabierzesz się za przygotowanie takiego pokrzywowego szpinaku, przygotuj najpierw ten, do którego jesteś przyzwyczajony/a, ale tylko część zastąp pokrzywą. Podobnie postępuj przy pozostałych potrawach.
Szpinak z pokrzywy
Składniki:
- duża ilość liści pokrzywy bez łodyg
- 1 średnia cebula
- 5 ząbków czosnku
- czarna sól do doprawienia
- 150 ml śmietanki roślinnej
Sposób przygotowania jest taki sam jak w przypadku zwykłego szpinaku. Liście najpierw opłucz, większe części możesz posiekać. Na odrobinie oleju podsmaż pokrojoną cebulę i po chwili dodaj 3 ząbki czosnku. Gdy tylko się zarumieni i zapachnie, dodaj wszystkie liście pokrzywy i krótko gotuj do zmięknięcia. Na koniec dodaj resztę czosnku, czarną sól i śmietankę roślinną.
Możesz poeksperymentować z konsystencją – niektórzy wolą całe liście, inni z kolei chętniej rozmiksowują szpinak. Jeśli chcesz zagęścić masę, użyj 1 łyżki stołowej mąki z ciecierzycy, którą wymieszaj w 30 ml wody i dodaj już na początku, aby pozbyła się smaku grochowego. Ciekawym połączeniem jest też szpinak z pokrzywy z tartą marchewką, zdecydowanie warto wypróbować. Jeśli szpinak nie smakuje ci jako dodatek, możesz w ten sam sposób przygotować także lasagne z pokrzywy. Sposób przygotowania jest taki sam jak w przypadku tych szpinakowych, tylko nadzienie przynajmniej częściowo zastąp liśćmi pokrzywy. Ewentualnie możesz je połączyć po połowie z klasycznym szpinakiem.
Zupa z młodej pokrzywy
Oprócz tego, że możesz pokrzywę stosować zamiast natki pietruszki do doprawiania dowolnego wywaru warzywnego, można z niej przygotować także bardzo pożywną zupę z młodych roślin.
Składniki:
- 100 g młodych liści pokrzywy
- 50 g innych dzikich ziół (czosnaczek pospolity, czosnek niedźwiedzi, podagrycznik, …)
- 1 mniejsza cebula
- 1,5 litra wywaru warzywnego
- 1 łyżka soku z cytryny
- sól i pieprz do doprawienia
Najpierw na odrobinie oleju krótko podsmaż cebulę, do której dodaj posiekane zioła. Pozostaw je tylko, aż zwiędną, i zalej wywarem warzywnym. Doprowadź do wrzenia. Gotuj około 15 minut, a potem zupę zmiksuj blenderem ręcznym. Na koniec możesz dodać około 100 ml śmietanki roślinnej dla złagodzenia smaku, sól i pieprz.
Jeśli nie czujesz się na siłach zrobić zupę wyłącznie z liści ziołowych, użyj do bazy również ziemniaków. Zupa z nimi będzie jednak gęstsza. Na tę ilość wystarczą 2 średniej wielkości ziemniaki.
Nasiona pokrzywy
Nasiona pokrzywy są słusznie uważane za lokalną superżywność. Zawierają wszystkie witaminy i minerały co świeża roślina, ale dodatkowo mają dużo wyższy udział białka i żadnej witaminy K, więc nie stanowią żadnego problemu nawet dla osób przyjmujących leki rozrzedzające krew.
Suszone nasiona pokrzywy stosuje się tak samo jak na przykład nasiona konopi. Poza tym możesz wypróbować proste przygotowanie soli, gomasio z pokrzywy lub wykorzystywać je w słodkich przepisach i zalać je syropem klonowym.
Sól z pokrzywy
Nasiona pokrzywy najpierw osusz, a potem je rozdrobnij. Wystarczy je przetrzeć nad sitkiem między dłońmi, większe części się zatrzymają. Tak przygotowany proszek wymieszaj z solą, jednak w niewielkiej ilości. Używaj dobrej jakości soli, która nie jest chemicznie przetwarzana. Mimo to wystarczy 1 łyżeczka na 5 łyżek stołowych nasion pokrzywy. Stosuj jako przyprawę, ale unikaj obróbki termicznej ze względu na ewentualną utratę substancji witalnych.
Gomasio z pokrzywy
Gomasio to zdrowa japońska przyprawa, którą przygotujesz w kilka minut. Proporcje poszczególnych składników ustal według własnych upodobań, ale możesz trzymać się standardowego przepisu, w którym użyjesz 1 łyżeczki soli i 4–6 łyżek stołowych nasion sezamu. Do tego po uprażeniu dodajesz taką samą ilość nasion pokrzywy.
Sezam najpierw krótko upraż na patelni razem z solą, będzie miał wyrazistszy smak. To, że jest gotowy, poznasz po trzaskaniu poszczególnych ziarenek. W tym momencie zdejmij z ognia i rozetrzyj w moździerzu. Dopiero gdy uzyska konsystencję, jakiej oczekujesz, dodaj nasiona pokrzywy. Również w tym przypadku unikaj dalszej obróbki termicznej i doprawiaj potrawy dopiero na talerzu.
Proszek białkowy
To prawda, że kupne proszki białkowe zawierają wyższy udział białka, mimo to bez tego z pokrzywy się nie obejdę i przygotowuję sobie jego bogaty zapas na każdy rok. Mimo wszystko jest to surowiec regionalny, bez zbędnych zabiegów i dodanych substancji.
Do jego wyrobu będziesz potrzebować całych roślin, im mniejsze, tym lepsze, ale powinny być już wystarczająco wyrośnięte, by zawierały również nasiona. Rośliny zbierz i wysusz. Potem po prostu całą roślinę rozdrobnij na drobny proszek, przesiej przez sitko i przechowuj w dobrze zamykanych i wcześniej wygotowanych słoikach. Jeśli rośliny miały już twarde łodygi, to ich nie dodawaj, źle się rozdrabniają i smakowo nie są zbyt dobre.
Proszek białkowy możesz wymieszać z kaszą, dodać do smoothie lub spokojnie przygotować z niego zdrową przekąskę.
To, co najlepsze z przyrody
Gdy zaczynałam zbierać dzikie zioła, to właśnie pokrzywa zajęła symboliczne pierwsze miejsce. Rośnie wszędzie, zawiera dużą ilość witamin, minerałów i innych cennych substancji, a jej przetwarzanie jest wyjątkowo łatwe. Byłaby wielka szkoda pozbawić się jej korzyści zdrowotnych i kupować zamiast niej importowaną superżywność.









