Czym jest kurkuma?
Żółtopomarańczowy proszek z pewnością dobrze znacie, ale sama roślina już tak znana nie jest. Ostryż długi to wieloletnia roślina o podłużnych liściach i delikatnych fioletowych kwiatach. Pochodzi z południowej Azji i do celów kulinarnych lub kosmetycznych używa się świeżego albo mielonego kłącza, czyli podziemnego łodygi.
Roślina jest mało wymagająca w hodowli, z kawałka korzenia możesz ją samodzielnie rozmnożyć i już po kilku miesiącach zbierać świeży korzeń.
Zastosowanie kurkumy w kosmetyce
Mielona kurkuma zdecydowanie nie ma swojego miejsca tylko w kuchni. Do celów kosmetycznych na przykład w Indiach używana jest już od setek lat. Kobiety chętnie opłukują rano twarz wodą z suszoną kurkumą. Podobno po tym twarz jest świeża przez cały dzień, a poza tym zazwyczaj omija je trądzik, nawet podczas dojrzewania. Ale uwaga, barwnik kurkumina jest naprawdę wyrazisty i pozostawi ślady też na twarzy. Hinduskie kobiety może różnicy nie zauważą, ale my z pewnością tak.
Wybielanie zębów
Co jednak ze spokojnym sumieniem możecie wypróbować bez obaw o niepożądane działanie kurkuminy, to wybielanie zębów. To działa dość dobrze. Wystarczy wymieszać mieloną kurkumę razem z olejem kokosowym i mieszankę używać zamiast pasty do zębów. Wynik u większości nie będzie tak wyraźny jak po profesjonalnym wybielaniu, ale różnica jest zauważalna.
Kurkuma w kuchni
Kurkuma w swojej ojczyźnie dodawana jest do większości potraw. Jeśli nie sama, to jako składnik przyprawy curry. Właśnie kombinacja suszonej kurkumy razem z innymi rodzajami przypraw, na przykład pieprzem cayenne, kolendrą czy kminkiem, nadaje nie tylko wyjątkowy smak, ale też właściwości, za które jest ceniona.
Smakowo ciekawą kombinacją są przepisy łączące kurkumę razem z mlekiem kokosowym, trawą cytrynową, ale też na przykład z czosnkiem.
Sposobów, jak używać kurkumy, jest cały szereg. Zacznijmy od podstawowego podziału, który wynika z tego, czy użyjesz świeżego czy suszonego kłącza.
Świeża kurkuma
Świeża kurkuma jest bardzo podobna do imbiru, i to zarówno wyglądem, jak i możliwościami zastosowania. Z pewnością znacie zupę dyniową ze świeżym imbirem. Jej alternatywą może być właśnie użycie kawałka kurkumy. Oprócz zup, które dzięki temu składnikowi zyskują pikantny i przyjemnie gorzkawa smak, ma też liczne zastosowanie przy przygotowaniu marynowanych warzyw, tzw. pickles. Możesz ją wyciskać razem z innymi rodzajami owoców i warzyw albo na przykład dodać do smoothie. Zawsze jednak pamiętaj o wyrazistym smaku i dodawaj naprawdę tylko mały kawałek.
Świeże kłącza gotuje się przez kilka godzin w wodzie, a następnie zostawia się je na tydzień do wyschnięcia i dopiero potem miele na proszek. Powstaje w ten sposób mielona kurkuma, która rozwożona jest po całym świecie.

Mielona kurkuma
Właśnie mielona kurkuma ma u nas częstsze zastosowanie. Jest po prostu najłatwiej dostępna. Jeśli nie używasz samej przyprawy, z pewnością już wypróbowałeś jakiś przepis z curry, gdzie kurkuma tworzy podstawowy składnik. Podczas gdy przyprawę curry wykorzystasz głównie do słonych potraw, kurkuma cieszy się dużą popularnością też w słodkich daniach. Czasem dodaje się tylko szczyptę jako naturalny barwnik i wykorzystuje się w ten sposób głównie kurkuminę.
Przy przygotowaniu słonych potraw kurkumę zawsze krótko podsmaż, dopiero potem dolewaj płyn (na przykład mleko kokosowe). Uwydatni się w ten sposób aromat i smak. Wystarczy jednak zaledwie minuta, po dłuższym czasie przyprawa może nieprzyjemnie zgorzknąć.
Mączka skrobiowa
Kurkuma służy też jako wyjściowy składnik do produkcji mączki skrobiowej zwanej koa. W kuchni azjatyckiej używana jest do zagęszczania rybnych zup albo delikatnych sosów. Nie jest tak wyrazista jak sama kurkuma, ale mimo to danie doprawia, zagęszcza i pod względem odżywczym jest dużo lepszym wyborem niż odżywczo pusta biała mąka.
Kurkuma jest częścią tradycyjnej medycyny
Kurkuma jest jednym z podstawowych filarów Ajurwedy, tradycyjnego indyjskiego lecznictwa. Ma tu swoje miejsce już ponad 4000 lat. Dlatego też zyskała przydomek „indyjski szafran“. Po pewnym czasie przejęła ją też tradycyjna chińska medycyna. Obok leczniczych właściwości Ajurweda definiuje kurkumę jako rozgrzewającą przyprawę. Dla porównania, do tzw. zimnych przypraw należą na przykład biały cukier czy mąka, kofeina i podobne. Rozgrzewające przyprawy przyjemnie pobudzają metabolizm, dosłownie rozgrzewają całe ciało i cieszą się dlatego dużą popularnością szczególnie w miesiącach zimowych.
Może też gotujecie intuicyjnie i w chłodniejszym okresie sięgacie obok kurkumy czy curry też po cynamon, imbir, chilli czy kardamon. Jest to zupełnie naturalne, ponieważ i te rodzaje należą do rozgrzewających produktów spożywczych.
Złote mleko
Tradycyjnym ajurwedyjskim napojem jest złote mleko. Dzięki kombinacji wspomnianych rodzajów przypraw efekt rozgrzewający jeszcze się zwielokrotnia. Osobiście chętnie je popijam na przykład po chłodnym dniu spędzonym na zewnątrz, gdy organizm nie może się rozgrzać. Z pewnością też je wypróbujcie, zawiera dość łatwo dostępne produkty spożywcze.
Przygotowanie złotego mleka jest naprawdę proste, będziecie potrzebować tylko kilku składników:
- 1 kubek niesłodzonego mleka roślinnego
- ¼ – ½ łyżeczki pasty albo proszku z kurkumy (ewentualnie ok. 1 cm świeżego kłącza)
- 1 łyżeczka oleju kokosowego (można pominąć)
- trochę czarnego albo cayenne pieprzu
- trochę suszonego chilli
- miód albo syrop klonowy do smaku
- szczypta cynamonu
Wszystkie składniki mieszasz i na małym ogniu zostawiasz do podgrzania przez kilka minut. Zacznij od małej filiżanki, ponieważ smak jest naprawdę niecodzienny i byłoby szkoda, gdyby cię od razu na początku zniechęcił. Ale jeśli nie znajdziesz upodobania w złotym mleku, wierzę, że znajdziesz przepis z kurkumą, który będzie należeć do twoich stałych.










