Przeoczony skarb na osiem liter? Kalarepa! Tak właśnie można by opisać to warzywo kapustowate pełne cennych substancji, możliwości wykorzystania i dalszych korzyści. Dlaczego jednak żyje w cichym odosobnieniu, skoro ma co zaoferować zarówno świeża, jak i wkomponowana w różne potrawy? Zamiast szukać odpowiedzi na to pytanie, przedstawmy powody i sposoby, jak to zmienić. Z regularną dawką kalarepki zyskamy regularną dawkę składników odżywczych i smakowego urozmaicenia.
Kalarepowa dawka składników odżywczych
Dobrej jakości produkty spożywcze pełne składników odżywczych zdecydowanie nie noszą wyłącznie egzotycznego płaszczyka. Wręcz przeciwnie, siła lokalnych surowców jest dla organizmu ważna i właśnie kalarepa ma w sobie te lokalne skarby. Nie tylko że jest łatwo strawna, ale dzięki obecności substancji cholagogum przyczynia się do lepszego trawienia innych surowców. Zawiera też ważną witaminę K, która uczestniczy w prawidłowym wchłanianiu wapnia do kości. Dalej znajdziemy tu witaminy z grupy B, A, E i C.
Kalarepa wzbogaci też nasz organizm o ważne minerały – spośród nich obdarzy nas cynkiem, który jest nieodłączną częścią utrzymania silnej odporności, żelazem i fosforem. Kalarepa jest korzystna też dzięki jodowi, który jest jednym z ważnych składników dla prawidłowego funkcjonowania mózgu, ale też wspiera metabolizm tłuszczów. Oprócz wielu innych ważnych substancji mineralnych jest tu w ostatniej kolejności selen, który jest ważny dla zdrowego funkcjonowania tarczycy.
Czy może sos kalarepowy albo sałatka kalarepowa?
W kuchni powinniśmy kalarepkę przyjąć z otwartymi ramionami. Jest łatwo dostępna w sklepach, na targach i w rolniczych skrzynkach z warzywami. W naszym klimacie dobrze jej się wiedzie, więc jeśli masz wolną grządkę i ducha ogrodnika, łatwo ją wyhoduj. Gastronomicznych powodów, by dać kalarepce w kuchni i ogrodzie więcej miejsca, jest dużo więcej, niż mogłoby się wydawać. W jakiej formie więc kalarepa potrafi uradować zmysły smakowe?
Najprostszą drogą do delektowania się kalarepką jest w jej świeżej formie – wystarczy ją obrać, pokroić i serwować jako zwykłe świeże warzywo – do pieczywa, do dania głównego czy do sałatki. Nadaje się też jako świeża przekąska do pracy: kalarepkę kroimy w cieńsze słupki i lekko maczamy w hummusie.
Do przygotowania sałatki kalarepowej bulwa zazwyczaj ścierana jest grubo albo krojona w bardzo cienkie paseczki. Świetną kombinację tworzy z marchewką, dymką i szczypiorkiem.
Ciekawym urozmaiceniem może być puree kalarepowe, będące alternatywą dla dobrze znanych ziemniaków. Nadaje się szczególnie do pieczonych warzywnych kotletów. Jako dodatek koniecznie wypróbuj też pieczone frytki kalarepowe, które są może nawet smaczniejsze niż te klasyczne ziemniaczane.
A skoro już przy zastępowaniu ziemniaków jesteśmy, kalarepa śmiało trafiła też do placków ziemniaczanych. I w tym przypadku ziemniaki mają silną konkurencję, bo placki kalarepowe są popularne i wyśmienite.
A jeśli szukasz jakiejś inspiracji na niedzielny obiad, same narzucają się kotlety kalarepowe. Obtoczone w mące z ciecierzycy są wyśmienitym obiadem dla całej rodziny.
Miłośników porządnych tradycyjnych dań z pewnością zachwyci sos kalarepowy. Ma delikatny smak, nie będziesz po nim czuć ciężkości i nie jest wymagający w przygotowaniu. Polecamy użyć mleka kokosowego i dorzucić trochę koperku. Ten niekonwencjonalny sos kalarepowy z koperkiem wniesie między sosy lekkość!
Kalarepa – przepisy
Kalarepa potrafi ułożyć całe menu – od sałatki, przez zupę aż po danie główne z dodatkiem. Dania kalarepowe mają delikatny, ale nie mdły smak i nie pojawiają się na talerzach tak często, dzięki czemu po prostu zawsze zwracają na siebie uwagę. Sławę zbiera duszona kalarepa, alias kalarepowe zelé, która nadaje się na przykład do haluški albo dyniowych kopytków z kawałkami podsmażonego tempehu. Zupa kalarepowa jest z kolei dzięki swojej konsystencji jedwabistą pieszczotą. A jeśli podczas letnich dni nie macie ochoty na zupy, na tę kalarepową mieć będziecie. Przyjemnie nasyca, ale nie pozostawia po sobie poczucia ciężkości, wręcz przeciwnie – nakopuje organizm energią. Poza tym do przygotowania potrzeba zazwyczaj tylko kilku składników. Serwujmy więc to kalarepowe menu.
Duszona kalarepa
- 2 kalarepy
- 1 większa cebula
- 1 łyżka octu
- olej
- mąka
- przyprawy: sól, pieprz, kminek
Cebulę oczyszczamy, kroimy w paseczki i podsmażamy na oleju, żeby lekko zmiękła i była błyszcząca. Kalarepkę obieramy, myjemy, ścieramy grubo i dodajemy do cebuli. Dosypujemy szczyptę soli, pieprzu i kminku. Dolewamy trochę wody, żeby kalarepa była zanurzona, ale nie pływała, przykrywamy pokrywką i dusimy do zmięknięcia kalarepy. Potem zagęszczamy odrobiną (naprawdę tylko odrobiną) zasmażki z mąki i ciepłej wody do pożądanej gęstości.
Zupa kalarepowa
- 2 kalarepy
- 3 ziemniaki
- 1 l bulionu warzywnego
- 1 cebula
- 100 ml śmietany roślinnej
- przyprawy: sól, anyż
Kalarepy, ziemniaki i cebulę obieramy, oczyszczamy i kroimy na mniejsze kawałki. W garnku rozgrzewamy olej i podsmażamy na nim cebulkę. Gdy tylko jest miękka, dodajemy kalarepkę, solimy i na małym ogniu przy ciągłym mieszaniu podsmażamy. Potem dodajemy ziemniaki, bulion warzywny, szczyptę anyżu i zostawiamy do gotowania aż do zmięknięcia wszystkich składników.
Następnie zdejmujemy garnek z palnika i miksujemy zupę do gładkości. Wracamy z powrotem na palnik, dodajemy śmietanę i delikatnie zostawiamy do pogotowania, aby nastąpiło połączenie smaków ze śmietaną. Podajemy z posiekanymi świeżymi ziołami jak pietruszka, szczypiorek czy kolendra.
Kalarepa trzech L: lekka, lokalna, leniwa w przygotowaniu
Czy to cieszycie się własnym plonami, czy wyruszacie na polowanie na kalarepki na targach, możliwości, jak z tym niepozornym warzywem postąpić, jest niezliczona ilość. Dzięki całorocznej dostępności możemy z kalarepkami eksperymentować bez ograniczeń, kiedy tylko mamy ochotę. A ponieważ korzystna jest też ich cena, to próbowanie nowych kalarepowych smaków nie nadwyręży też portfeli. W świeżej i termicznie przetworzonej wersji znajdzie się wiele sposobów, żeby delektować się kalarepkami. Czy też macie swojego faworyta wśród kalarepowych przepisów?










